
Kalendarze adwentowe Wera 2026 trafiły do oferty. Jak co roku - w nakładzie ograniczonym i w zawartości, która nie powtórzy się w kolejnej edycji. Tegoroczny zestaw budowany jest wokół latarki FLASHDRIVER z funkcją wkrętaka i rękojeścią Kraftform, a całość mieści się w czterech modułowych uchwytach i rozkładanym stojaku tekstylnym.
Dlaczego edycja z konkretnego roku ma znaczenie?
Kalendarz adwentowy Wera to produkt sezonowy. Każda edycja ma inny skład, inne narzędzie wiodące i inny sposób przechowywania zawartości - po wyczerpaniu zapasów nie wraca do sprzedaży. Stąd wartość kolekcjonerska: osoby, które kupują kalendarz od kilku lat, mają w warsztacie serię zestawów, z których każdy jest niepowtarzalny.
Co jest w środku?
W zestawie kryje się 25 elementów:
- latarka FLASHDRIVER z funkcją wkrętaka, mocowanie na sześciokąt 1/4"
- rękojeść Kraftform 815/1 o długości 92 mm do końcówek 1/4"
- 9 końcówek wkrętakowych o długości 50 mm: PH1, PH2, PZ1, PZ2, T20, T25, imbus 4 mm i 5 mm, płaski 0,8 × 5,5 mm
- 7 kluczy trzpieniowych imbusowych: 1,5 × 45, 2 × 50, 2,5 × 56, 3 × 63, 4 × 70, 5 × 80, 6 × 90 mm
- cztery moduły narzędziowe – z klipsami na latarkę i rękojeść, z karabińczykiem na końcówki oraz uchwyt na klucze trzpieniowe
- adapter do systemu modułowego Wera (Tool-Check Modular)
- rozkładany, sztywny stojak tekstylny na wszystkie moduły
- otwieracz do butelek z mocowaniem na sześciokąt 1/4"
Waga kompletu: 1,5 kg.

Latarka FLASHDRIVER
Producent podaje 80 lm i dwa tryby świecenia - 100% i 50%, przełączane lekkim wciśnięciem przycisku podczas pracy. Latarka ma automatyczną regulację wiązki światła i wbudowany uchwyt na końcówki 1/4", co pozwala używać jej także jako wkrętaka. Zasilanie: jedna bateria AA (LR6, 1,5 V) - bateria znajduje się w zestawie.
Końcówki mają strefę BiTorsion, która według deklaracji marki amortyzuje obciążenia szczytowe i ogranicza ryzyko wcześniejszego pęknięcia bitu.
Dla kogo jako prezent
Wera jest rozpoznawalna po dwóch rzeczach: jakości materiałów i wzornictwie, które trudno pomylić z czymkolwiek innym na półce. To robi z kalendarza prezent dla kogoś, kto narzędzia dobiera sobie sam i komu ciężko kupić cokolwiek trafionego - mechanika, stolarza, elektryka, osoby dokręcającej wszystko w domu i w garażu. Zawartość nie zastąpi wyposażenia warsztatu, ale uzupełnia je o kompletny, poręczny zestaw do drobnych prac, do auta albo do torby.
Element kolekcjonerski działa tu na równi z użytkowym. Kto dostał kalendarz w poprzednim sezonie, zwykle czeka na kolejny.
Zestaw na filmie
Cały kalendarz rozpakowaliśmy na kanale YouTube - pokazujemy element po elemencie, latarkę w obu trybach jasności i sposób mocowania modułów do stojaka.
Kalendarze są dostępne od dzisiaj, do wyczerpania zapasów tegorocznej edycji.
